Uśpienie psa to najtrudniejsza decyzja w życiu kochającego właściciela, jaką kiedykolwiek przyjdzie mu podjąć. Bez względu na to, czy miałeś czas przygotować się na pożegnanie czy może wypadek losowy zmusza Cię do szybkiego działania – eutanazja psa to dla opiekuna w większości przypadków przeżycie traumatyczne. Kiedy trzeba uśpić psa, jakie są koszty zabiegu, gdzie można pupila pochować i jak radzić sobie po stracie przyjaciela, dowiesz się w naszym poradniku.

Eutanazja psa to temat tabu

Śmierć to temat nieprzyjemny i bolesny, który najchętniej od siebie odsuwamy, spychając go w zakamarki świadomości. Uśpienie psa wiąże się jednak nie tylko z cierpieniem, wywołanym rozstaniem z ukochanym czworonogiem, ale i z wątpliwościami natury moralnej. Istnieje wielu przeciwników eutanazji zwierząt, którzy krytykują „wydawanie wyroków”, dobrze wiedząc, że ludzie po ostateczne rozwiązanie sięgają często z przyczyn innych niż medyczne. Skoro eutanazja człowieka uchodzi za zbrodnię, dlaczego eutanazja psa jest dla wielu tylko zastrzykiem? Naświetlając bliżej ten złożony i kontrowersyjny temat, mamy nadzieję – z jednej strony - ułatwić Ci tę trudną decyzję, a z drugiej być może odwieźć od kroków zbyt pochopnych.

Uśpienie psa na życzenie?

W gabinetach weterynaryjnych często pojawiają się klienci, którzy żądają uśpienia psa na życzenie. Powodów takiej wizyty może być bardzo wiele, jeden bardziej oburzający od drugiego. Czasem wystarczy już błahostka, taka jak: pies nie chce się bawić z dzieckiem, wyrósł za duży, nie spełnia oczekiwań, niszczy meble lub denerwuje sąsiadów wyciem i szczekaniem. W innych przypadkach właściciele chcą się pozbyć zwierzęcia z powodu wyjazdu na wymarzony urlop lub dlatego, że stary pies zbrzydł, zaczął śmierdzieć lub popuszczać mocz. Nierzadko do decyzji o uśmierceniu psa czują się zmuszeni zrozpaczeni właściciele, których nie stać na drogie leczenie. Pamiętaj jednak o tym, że przy odrobinie determinacji prawie zawsze uda się znaleźć lepsze rozwiązanie niż eutanazja, wystarczy zwrócić się o pomoc do rodziny, przyjaciół, mediów społecznościowych czy organizacji prozwierzęcych, aby znaleźć pupilowi nowy dom lub zebrać środki na jego terapię. Ponadto w świetle prawa każdemu psu należy się opieka weterynarza i odpowiednie leczenie w razie choroby, a dbanie o zdrowie swojego zwierzęcia jest ustawowym obowiązkiem opiekuna.

starszy pies leży na trawie
Opieka nad czworonogiem jest podstawowym obowiązkiem każdego właściciela psa.

Kiedy można uśpić psa – eutanazja według prawa

Nawet jeśli eutanazje psów z błahych i egoistycznych powodów zdarzają się w gabinetach weterynaryjnych nagminnie, prawo jest w tej kwestii jednoznaczne. Zgodnie z Ustawą o Ochronie Zwierząt art. 6 i art. 33 oraz Kodeksem Etyki Lekarza Weterynarii art. 15, decyzję o uśpieniu psa lekarz weterynarii może podjąć wyłącznie wtedy, kiedy istnieją medyczne przesłanki do wykonania eutanazji. W przypadku zwierząt domowych (bo ustawa definiuje również uśmiercanie zwierząt dzikich lub gospodarskich) wskazania do uśpienia obejmują punkty 3), 4) i 5):
• konieczność bezzwłocznego uśmiercenia,
• działania niezbędne do usunięcia poważnego zagrożenia sanitarnego ludzi lub zwierząt,
• usuwanie osobników bezpośrednio zagrażających ludziom lub innym zwierzętom, jeżeli nie jest możliwy inny sposób usunięcia zagrożenia,

Kodeks Etyki Lekarza Weterynarii Art. 15 Kodeksu brzmi następująco: 1. Lekarza weterynarii powinien cechować przyjazny i racjonalny stosunek do zwierząt. 2. W przypadku chorego zwierzęcia należy ograniczyć jego cierpienia i dążyć do przywr cenia mu zdrowia. 3. W uzasadnionych przypadkach, lekarz weterynarii może rozważyć możliwość humanitarnego uśmiercenia zwierzęcia.

Wskazania do uśpienia psa

Ustawa o Ochronie Zwierząt dopuszcza następujące wskazania do uśpienia psa:

  1. zaawansowana nieuleczalna choroba: Najczęstszą przesłanką do wykonania eutanazji u psa jest nieuleczalna choroba w stadium zaawansowanym. W takiej sytuacji zwierzę cierpi z powodu silnych bólów, ma wyniszczony organizm, odmawia jedzenia i / lub picia, jest wychudzone, nie wypróżnia się lub już nie potrafi kontrolować wypróżniania, jest apatyczne lub agresywne. Jeśli choroba uniemożliwia normalne funkcjonowanie, a terapia nie rokuje nadziei na poprawienie komfortu życie, lecz tylko przedłuży psie cierpienie, uśpienie takiego zwierzaka jest aktem empatii i przejawem bezinteresownej miłości.
  2. nagły wypadek i ciężkie obrażenia: Innym powodem do uśpienia psa są nagłe sytuacje, takie jak ciężka kontuzja na skutek wypadku drogowego i innych zdarzeń losowych (wywołanych czasem niestety ludzkim okrucieństwem). Należą do nich m.in. liczne złożone złamania, złamanie kręgosłupa w odcinku piersiowym czy krwawiący guz w jamie brzusznej i inne poważne obrażenia wewnętrzne oraz uszkodzone organy, które nie dają szansy na przeżycie.
  3. skrajna agresja: Powodem uśpienia psa może być także agresja przejawiana w stosunku do ludzi. Taka decyzja bywa niestety podejmowana zbyt pochopnie – np. pod naciskiem opinii publicznej w przypadku pogryzienia dziecka. Zanim dojdzie do eutanazji zachowanie psa powinien jednak ocenić behawiorysta, który potrafi stwierdzić, czy zwierzę faktycznie jest już skrajnie zepsute, a trening z nim nie przyniesie spodziewanych efektów. Najczęściej bowiem agresywny pies jest jedynie wynikiem nieumiejętnego postępowania z nim i złych doświadczeń z człowiekiem, a nie wrodzonej i bezpodstawnej agresji. Na szczęście coraz częściej fundacje prozwierzęce wychodzą z założenia, że problem agresji można rozwiązać resocjalizacją czworonoga.

Dobrze wiedzieć Nie wolno uśpić psa zdrowego lub takiego, który ma szansę na wyzdrowienie po zastosowaniu odpowiedniej terapii. Lekarz, który się tego podejmuje, łamie prawo i może ponieść poważne konsekwencje – podobnie jak właściciel uśpionego czworonoga!


Kiedy weterynarz powinien odmówić eutanazji psa?

Przypadki oczywiste, takie jak brak czasu, utrata zainteresowania czy niepożądane zachowanie czworonoga do ostatecznego rozwiązania, jakim jest uśpienie psa, w żadnym wypadku się nie kwalifikują i nie podlega to żadnej dyskusji. Ale istnieje jeszcze cały szereg innych powodów, którymi kierują się właściciele, podejmując decyzję o eutanazji. Wymieniając kilka z nich – wraz z możliwymi rozwiązaniami – chcielibyśmy zachęcić Cię do odważnych i humanitarnych decyzji, ratujących życie psiaka.

To tylko wybrane przypadki, które w żadnym razie nie kwalifikują się do uśpienia psa:

  • ślepota: taka diagnoza wielu opiekunów wprawia w panikę, ale upośledzone psy – ślepnące lub od urodzenia niewidome - zwykle świetnie sobie z tym radzą, a życie z nimi tylko nieznacznie różni się od obcowania ze zdrowymi czworonogami.
  • głuchota: podobnie ma się rzecz z psem głuchnącym lub od urodzenia niesłyszącym – takie czworonogi rekompensują brak słuchu i dają sobie radę z wykonywaniem poleceń właściciela i z komunikowaniem się z innymi psami.
  • paraliż kończyn: wiele psów, których dotknął paraliż – zwykle tylnych, rzadziej przednich – łap szybko uczy się poruszania z wózeczkiem, wiodąc szczęśliwe i spełnione życie.
  • artroza i inne zwyrodnienia kośćca: choć kulejący pies wzbudza silne współczucie, zwyrodnienie stawów nie jest powodem do eutanazji, w końcu większość starszych ludzi też znosi bóle typowe dla zaawansowanego wieku. Na rynku jest wiele skutecznych preparatów (w tym kilka naturalnych, nie niszczących wątroby i nerek), które poprawią jakość życia psiego seniora. Pomaga także rehabilitacja.
  • inne przypadłości takie jak cukrzyca, padaczka, zaćma, niewydolność trzustki i inne choroby przewlekle również nie są wskazaniem do eutanazji psa. Odpowiednia dieta i podawane leki mogą sprawić, że zwierzę szybko odzyska komfort życia i znów będzie szczęśliwe.
  • inkontynencja: oprócz licznych chorób związanych z nietrzymaniem moczu ta przypadłość dotyka często psich seniorów. Możesz wtedy zwiększyć częstotliwość spacerów, założyć wodoodporny pokrowiec na psie posłanie, a w ciężkich przypadkach sięgnąć po pieluszki.
  • droga operacja czy kosztowna medykacja: terapia chorób przewlekłych lub skomplikowane zabiegi szybko mogą przekroczyć budżet, który masz do dyspozycji. Nie ustawaj w wysiłkach, aby zdobyć finanse na pokrycie kosztów leków i operacji – oprócz rodziny i przyjaciół pomocne będą fundacje ochrony zwierząt i media społecznościowe.
  • śmierć właściciela: aby pozbyć się kłopotu rodzina zmarłego przyprowadza psa do lecznicy, zamiast szukać zwierzęciu nowego domu. Tymczasem wystarczy ogłoszenie u weterynarza, oddanie psa pod opiekę zaufanej osoby lub – w najgorszym wypadku – do pobliskiego schroniska, gdzie zwierzak będzie miał szansę na znalezienie nowego kochającego domu.

A może lekarz się myli…

Decyzja o uśpieniu psa byłaby prawdopodobnie dużo łatwiejsza, gdyby istniały obiektywne i jednoznaczne wskaźniki, określające stan zdrowia, a właściwie cierpienia czworonożnego pacjenta. Sama byłam świadkiem diagnozy weterynarza, który po zbadaniu mojej suczki podczas naszego ostatniego wspólnego urlopu ocenił jej stan jako bardzo ciężki i kwalifikujący się do natychmiastowego uśpienia. Jakież było jego zdziwienie, gdy mój pies (u którego kilka tygodni wcześniej stwierdzono raka śledziony) – po kilkuminutowej apatii nagle z energią zeskoczył z zabiegowego stołu i w najlepsze zaczął buszować w koszu na odpadki w poszukiwaniu smakołyków. Po zapaści nie było ani śladu, a mój mały potwór towarzyszył nam jeszcze kilka dobrych tygodni, ciesząc się dobrym humorem i jeszcze lepszym apetytem. Również pies mojej znajomej, u którego lekarz zdiagnozował „galopującego” raka kości, polecając szybką eutanazję, aby oszczędzić zwierzęciu ostrych bólów, od prawie dwóch lat galopuje o własnych siłach bez śladu cierpienia.

 

Kiedy uśpić psa – jak poznać, że przyszedł czas?

Najtrudniej ocenić sytuację wtedy, kiedy stan zdrowia psa z każdym dniem pogarsza się odrobinę. Bardzo ciężko rozpoznać tę niewidzialną granicę, za którą zostało już tylko cierpienie. Czasem potrzeba postronnego obserwatora, który potrząśnie właścicielem, niejako przyzwyczajonym do smutnego widoku obolałego ulubieńca. Innym razem tylko uważny i wrażliwy opiekun zrozumie, że jego ukochany pies cierpi, jeśli ten całe życie był wytrzymały na ból i nie okazywał słabości. Wynika to z instynktu samozachowawczego, chroniącego zwierzę przed wyeliminowaniem go ze stada.

Jak podjąć decyzję o eutanazji psa?

Jeśli podjąłeś wszelkie możliwe wysiłki, aby zapewnić choremu pupilowi szczęśliwą jesień i komfort codziennego życia, ale jego stan zdrowia dramatycznie się pogorszył lub jeśli na skutek poważnej kontuzji pomyślna operacja jest wykluczona, powinieneś skrócić cierpienie zwierzęcia. Chociaż konieczność zaniechania walki o czworonoga, którego odejście złamie Ci serce, jest bezgranicznie bolesna, decyzja o jego uśpieniu będzie dowodem Twojej miłości i sposobem na odwdzięczenie się za lata przyjaźni, wierności i lojalności. Zwróć się o radę do zaufanego weterynarza, który oceni stan zdrowia Twojego psa i przedyskutuj jego diagnozę z rodziną i przyjaciółmi. Czasem dobrze jest także zasięgnąć porady innego specjalisty lub naturopaty.

Kiedy uśpić starego psa?

Starość i niedołężność, a nawet demencja to jeszcze nie powody, aby uśpić psa. Wielu psich seniorów, pomimo ograniczeń ruchowych, takich czy innych bolączek lub typowych oznak podeszłego wieku jest wciąż w na tyle dobrej kondycji, że normalne funkcjonowanie nie sprawia im cierpienia. Nie pozbywaj się wieloletniego przyjaciela tylko dlatego, że nie dowidzi, nie dosłyszy, nieładnie pachnie, popuszcza mocz czy nie może Ci już towarzyszyć w codziennym joggingu. Jeśli jednak starszemu psu towarzyszą wyniszczające dolegliwości, powodujące nieustanny ból, którego nie uśmierzą już najsilniejsze leki, jeśli nie może się normalnie poruszać, odżywiać czy załatwiać swoich potrzeb, zastanów się, jaki jest poziom komfortu jego życia i czy pozwolenie na odejście nie byłoby dla niego bardziej humanitarnym rozwiązaniem.

Jak wygląda eutanazja psa?

Kto choć raz musiał „wydać wyrok” na swojego pupila, nigdy tego przeżycia nie zapomni. Na czym polega uśpienie psa, czy zwierzę odczuwa ból i jak długo trwa zabieg? To pytania, które dręczą każdego właściciela. Wszystkich, którzy tego doświadczenia jeszcze nie zrobili, pragniemy uspokoić, że sam proces jest bezbolesny i trwa zaledwie kilka chwil. Krótki ból pies może odczuwać tylko podczas pierwszego ukłucia, kiedy to weterynarz podaje leki uspokajające, jeśli zwierzę jest przytomne. Na ich działanie czeka się od kilku do kilkunastu minut, podczas których pies powoli się uspokaja i przestaje odczuwać jakiekolwiek bóle. Czasem zdarza się tak, że mocno schorowany pies o silnie wyniszczonym organizmie odchodzi już po podaniu tego zastrzyku. Z reguły jednak potrzebna jest wysoka dawka barbituranów, które stosuje się zwykle w znieczuleniu ogólnym lub w narkozie, ale w niższym stężeniu. Po ich wstrzyknięciu przestaje funkcjonować kora mózgowa, zwierzę traci przytomność, a serce przestaje bić.

Przygotowanie do uśpienia i formalności

Aby weterynarz mógł dokonać eutanazji psa, musi najpierw orzec, że istnieją medyczne przesłanki do wykonania takiego zabiegu, a opiekun wyrazić na to pisemną zgodę. Bez względu na czas, jaki miałeś do dyspozycji, aby przygotować się do pożegnania, nie będzie Ci łatwo umieścić swojego podpisu na papierze, który oznacza wyrok śmierci dla Twojego przyjaciela. Dlatego spróbuj się na to przygotować, aby nie wpaść w histerię już na tym etapie. Pamiętaj, że Twoje zdenerwowanie udzieli się również psu, który ma prawo do spokojnego i godnego odejścia.

Dobra rada Jeśli nie panujesz nad zdenerwowaniem, sięgnij po ziołowe środki uspokajające i poproś zaufaną osobę, aby Ci towarzyszyła.

Nie zostawiaj psa samego

Nawet jeśli należysz do osób, które z „wrażliwości na krzywdę zwierząt” nie odwiedzają schronisk i za wszelką cenę chciałbyś uniknąć konfrontacji ze smutną rzeczywistością, w żadnym wypadku nie zostawiaj psa samego. Chociaż śmierć zwierzęcia to ogromny cios, a towarzyszenie mu w ostatniej drodze wymaga od nas silnych nerwów, nie opuszczaj swojego przyjaciela, gdy umiera. Dla Ciebie to bardzo trudne, ale co czuje pies, który odchodzi w samotności, otoczony w lecznicy obcymi ludźmi, zimnymi sprzętami i w otoczeniu, które zwykle negatywnie mu się kojarzy? Tu sprawdza się stare powiedzenie „prawdziwego przyjaciela poznaje się w biedzie” – schowaj własne lęki do kieszeni i otocz ukochane stworzenie największą dawką miłości, na jaką Cię stać. Ja sama przechodziłam te męczarnie już trzy razy i z każdym psem umierała cząstka mnie, ale każde zwierzę odchodziło w moich objęciach, z moim zapachem w nozdrzach i z widokiem mojej twarzy w gasnących oczach.

Starszy pies leży na stole weterynaryjnym.
Odpowiednie pożegnanie i wsparcie psa, to niezbędny element uśpienia zwierzęcia.

Fizjologiczne reakcje organizmu podczas eutanazji

Oprócz emocji, które Tobą targają w tak trudnym momencie, powinieneś również przygotować się na fizjologiczne reakcji organizmu, towarzyszące umieraniu. Leki starej generacji często doprowadzały do wymiotów; substancje, które podaje się dziś, zwykle na szczęście już takich skutków nie wywołują. Po podaniu leku usypiającego może jednak dojść do drżenia pojedynczych mięśni lub ruchu całych lap, wynikającego z uwalnianych impulsów nerwowych. Zachodzi to poza świadomością zwierzęcia i nie jest spowodowane bólem. W chwilę po śmierci dochodzi także do rozluźnienia mięśni, w tym zwieraczy, co może prowadzić do mimowolnego oddania moczu lub kału przez psa. To z pewnością niemiły widok, ale za życia też musiałeś zmagać się ze sprzątaniem nieczystości po psie i nie umniejszyło to Twojej do niego miłości. Wspominając przeżyte z nim lata z pewnością lepiej będziesz pamiętał wszystkie miłe chwile od tych, które do najprzyjemniejszych nie należały.

Ile kosztuje uśpienie psa?

Cena eutanazji to nie tylko sam koszt uśpienia, które zależy od ilości podanych leków i waha się od 50 do 250 złotych. Dodatkowym wydatkiem będzie spopielenie ciała, którego cena jest uzależniona od tego, czy zdecydujesz się na kremację zbiorową (około 200 złotych i pochówek w mogile zbiorowej) czy indywidualną. Za tę ostatnią w przypadku małych czworonogów zapłacisz około 700 złotych, za większe psy nawet dwukrotnie więcej. Urnę z popiołem – w przypadku kremacji indywidualnej – wolno Ci odebrać po skremowaniu, choć to już szara strefa prawa. Bo trzymać urny z prochami psa w mieszkaniu legalnie nie wolno, podobnie jak nie wolno ich rozsypywać w lesie czy nad morzem. Firmy kremacyjne zwykle jednak przymykają oczy, oficjalnie zakładając, że opiekun odebraną urnę z prochami zmarłego psa umieści na zwierzęcym cmentarzu.

Ciekawostka U naszych zachodnich sąsiadów pochówek psa we własnym ogrodzie jest dozwolony, a zabroniony tylko w lesie czy parku. Po wcześniejszym uzgodnieniu z właścicielem wynajmowanej posesji lub na osiedlowym zieleńcu – pod warunkiem, że zgodzą się wszyscy lokatorzy – pochowanie zwierzaka również jest możliwe, choć zwykle praktykuje się zakopywanie urny z popiołem, a nie ciała. Coraz częściej pozwala się w Niemczech również na chowanie ukochanych zwierząt w jednej trumnie z właścicielem.

Gdzie pochować psa?

Jeśli chcesz ciało pupila pochować, możesz to zrobić tylko na jednym z kilkunastu istniejących w Polsce cmentarzy dla zwierząt. W naszym kraju nie wolno bowiem pochować ulubieńca ani w ogródku, ani na działce ani w żadnym innym miejscu – niezależnie od tego, czy jest to teren prywatny czy publiczny. Cena pochówku uzależniona jest od wagi psa i waha się od 400 do 700 złotych, a koszty pomnika mogą wynieść od 150 złotych do kilku tysięcy. Opłata pielęgnacyjna, czyli roczny koszt utrzymania grobu to średnio dodatkowe 100 złotych. Jeśli niedaleko Twojego miejsca zamieszkania znajduje się tzw. grzebowisko i nie jesteś ograniczony finansowo, warto wybrać możliwość wykupienia miejsca na cmentarzu, które będziesz mógł odwiedzać. Miejsca pochówku znajdziesz aktualnie w Bydgoszczy, Bytomiu, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Halinowie, Kątach Wrocławskich, Koniku Nowym, Pile, Rakszawie, Ropczycach, Rybniku, Rzędzianach, Sicienku, Słupsku, Szymanowie i w Toruniu. W innym przypadku pozostaje Ci tylko pozostawienie ciała w gabinecie weterynaryjnym, gdzie najpierw znajdzie się w chłodni, a stamtąd zostanie odebrane przez zakład utylizacyjny.

Dobrze wiedzieć Za pochówek psa na własną rękę w miejscu innym niż grzebisko grozi mandat w wysokości 500-1000 złotych. Zakaz grzebania zwłok dotyczy aczkolwiek nie tylko psów, ale także kotów, świnek morskich, chomików czy innych zwierząt.


Ostatni spacer – czyli co zrobić dla psa przed pożegnaniem?

Na ostatni spacer w przypadku ciężko chorego i cierpiącego psiaka lub zwierzęcia po wypadku często jest już za późno, ale możesz sprawić, aby koniec życia był dla Twojego pupila możliwie najszczęśliwszy. Zadbaj o przyjemności, które kochał najbardziej: ukochaną pluszową zabawkę, przytulny kocyk, smyranie po brzuchu. Ale przede wszystkim: bądź blisko i postaraj się zachować spokój, zostawiając rozpacz i łzy na później. Bądź dla niego opoką i ostoją, a nie źródłem emocji i zdenerwowania.

Eutanazja psa w domu

Pisząc o uśpieniu zwierzaka we własnych czterech ścianach nie mamy na myśli rad na temat, czy uśpić psa samemu, bo jest to niedozwolone – chyba, że sam jesteś lekarzem weterynarii. Chodzi tu o ostatnie pożegnanie, w którym zaufany weterynarz pojawi się u Ciebie w domu. To dla psa najmniej stresujące rozwiązanie, bo odchodzi w znanym sobie otoczeniu, w towarzystwie ukochanego właściciela, na własnym posłaniu. Zadbaj o spokój i przyjazną atmosferę, możesz włączyć kojącą muzykę, zgasić światło, zapalić świeczkę. Zrób wszystko, aby Twój przyjaciel czuł się spokojny i bezpieczny.

Lekarstwo na stratę przyjaciela

Ból po stracie ukochanego przyjaciela jest w stanie ukoić tylko czas i…. nowy zwierzak, któremu zdecydujesz się dać dom. Niektórzy potrzebują na żałobę więcej czasu, czasem nawet zarzekając się, że już nigdy nie wezmą innego zwierzęcia pod swój dach, bo cierpienie po rozstaniu z nim jest zbyt duże. Inni szybko szukają pocieszenia w adopcji innego czworonoga. Daj sobie czas na żałobę. Łatwiej ja zniesiesz w otoczeniu rodziny lub najbliższych przyjaciół – nie kryj emocji, nie tamuj łez. Zwykle wspomnienia miłych chwil i zabawnych historii z życia Twojego czworonoga, nawet okraszone płaczem, dobrze Ci zrobią i pozwolą łatwiej pogodzić się ze stratą niż kiedy dusisz w sobie smutek.


Podsumowanie

Decyzja o eutanazji ukochanego przyjaciela to najtrudniejsze przeżycie, z jakim każdy właściciel czworonoga musi się zmierzyć. Jeśli się do niej przygotujesz zamiast spychać na dalszy plan, łatwiej Ci będzie podjąć konkretne kroki. Rozmowa z bliskimi i zasięgnięcie rady zaufanego weterynarza pomoże Ci ocenić jakość życia Twojego ulubieńca i dać dojść do głosu rozsądkowi – bo serce zwykle podpowiada inaczej.