Tabletki odrobaczające dla psa należą – oprócz regularnych szczepień – do „świętych obowiązków” każdego właściciela. To powszechne i od wielu lat praktykowane przekonanie. Czy wiesz, jak działa tabletka na odrobaczanie psa i jakie ma skutki uboczne? Dowiedz się, kiedy taka pigułka ma sens i jak odrobaczyć psa samemu w zupełnie naturalny sposób.


Skąd robaki u psa?

W przeciwieństwie do ludzi, psy znacznie częściej stykają się z pasożytami. Wynika to z ich trybu życia: z wszędobylskim pyskiem przy ziemi mają wszak bezpośredni kontakt z zainfekowanymi powierzchniami czy zakażonymi zwierzętami – zarówno przedstawicielami własnego gatunku, jak i swoimi ofiarami. Mogą też zjeść zakażony przez larwy pokarm. W ten sposób dochodzi na przykład do zarobaczenia szczeniąt, bo niektóre rodzaje pasożytów znajdują się w mleku zarażonych suk. Oprócz drogi pokarmowej endoparazyty mogą przeniknąć do organizmu poprzez łożysko w trakcie ciąży, ale także poprzez kontakt bezpośredni, układ moczowo płciowy w trakcie kopulacji oraz przez skórę.

Pies w kwiatach
Z wszędobylskim nosem przy ziemi psy łatwo mogą wchłonąć pasożyty lub ich jaja podczas spacerów.


Lek na odrobaczenie psa – lepiej dmuchać na zimne?

Endoparazyty, czyli pasożyty bytujące we wnętrzu ciała psa – podobnie jak ektoparazyty, takie jak kleszcze, pchły czy roztocza – to stały temat w życiu naszych czworonogów. Czasem to realni, tymczasowo obecni, acz nieproszeni goście, ale najczęściej to zaledwie potencjalne ryzyko, którego każdy psiarz stara się unikać. Obawa przed robakami, które zagrażają zdrowiu nie tylko samych psów, ale także obcujących z nimi ludzi – skutecznie podsycana przez lekarzy weterynarii i przemysł farmaceutyczny – skłania właścicieli do regularnego odrobaczania swoich zwierzaków. Tabletkę na robaki przeciętny pies łyka zwykle co miesiąc lub najpóźniej raz na kwartał – i to bez względu na to, czy i jakie wnętrzniaki rzeczywiście się w jego organiźmie zagnieździły.

 

Kuracja profilaktyczna przeciw pasożytom jest niemożliwa

Drontal zapobiegawczo, pyrantel profilaktycznie? To wykluczone! Choć regularne odrobaczenia psa rzeczywiście – ale mylnie! – określane są mianem kuracji profilaktycznej, w rzeczywistości taka tabletka niczemu nie zapobiega. Jej działanie trwa zaledwie 24 godziny: wtedy to chemiczny preparat w najlepszym wypadku niszczy pasożyty – jeśli takowe istnieją. Już na drugi dzień po przyjęciu pigułki czy pasty pies nie jest chroniony i może wchłonąć nowe robaki lub ich jaja. Ponieważ cykl rozwoju endoparazytów w ciele czworonoga trwa od 4 do 6 tygodni – po tym czasie robaki zaczynają wydalać jaja – lekarze weterynarii polecają kurację co miesiąc, a najrzadziej w rytmie kwartalnym.


Jak działa tabletka na odrobaczenie psa?

Środki na odrobaczanie zawierają rozmaite substancje czynne, między innymi prazikwantel, milbemycynę, fenbendazol czy embonian pyrantelu. Leki przeciwrobacze działają na dwóch zasadach: mogą porażać system nerwowo-mięśniowy pasożytów lub zakłócać ich przemianę materii. Z założenia mają działać toksycznie tylko na endoparazyty, większość z nich jest jednak niebezpieczna również dla psów, zwłaszcza jeśli stosowana jest regularnie. Dotknięty może być u psa nie tylko układ nerwowy, ale także wątroba czy nerki – ale najczęściej system odpornościowy.

Osłabiony pies w łóżku
Tabletki na odrobaczenie podawane są zwykle na zapas, bez jakiejkolwiek diagnozy. To osłabia system immunologiczny i sprawia, że naturalna bariera ochronna samodzielnie nie radzi sobie z pasożytami.

Odrobaczanie psa - skutki oboczne

Według informacji na ulotkach do – rzadkich – skutków ubocznych tabletek na odrobaczenie należą (w zależności od preparatu):

  • podrażnienie przewodu pokarmowego
  • brak łaknienia
  • ślinienie
  • niestrawność
  • biegunka
  • wymioty
  • zawroty i bóle głowy
  • objawy alergiczne
  • nadwrażliwość
  • ospałość
  • drżenie mięśni
  • niezborność ruchowa

Konsekwencje regularnego odrobaczania psa

Nawet jeśli Twój pies po zażyciu leku na pasożyty nie okazuje niepokojących objawów, jednego możesz być pewien: tabletki odrobaczające dla psa deaktywują na pewien czas jego system immunologiczny, powodując zaburzenie flory bakteryjnej jelit i zmniejszenie odporności na… pasożyty i choroby. Wyjałowiony układ pokarmowy sprzyja bowiem inwazjom pasożytniczym i przedłuża długość bytowania szkodników w ciele zwierzęcia. Paradoksalnie wiec, stosując regularnie tabletkę odrobaczającą, niszczysz naturalną ochronę organizmu przez niepożądanymi gośćmi, a stosując ją regularnie na dobre osłabiasz zdolność radzenia sobie z infekcjami i pasożytami. A przecież zwykle na tabletkach odrobaczających się nie kończy! Przeciętny pies jest regularnie szczepiony, a większość innych symptomów chorobowych, niezależnie od ich podłoża, traktowana jest dorywczo farmakologicznym ryczałtem: kortyzolem, antybiotykami i środkami przeciwbólowymi. To kolejny faktor osłabiający naturalny system immunologiczny u psa.

Ciekawostka Najbardziej patogennym ze wszystkich tasiemców pasożytniczych i jednym z najgroźniejszych pasożytów niebezpiecznych dla ludzi jest tasiemiec bąblowcowy wielojamowy (Echinococcus multilocularis), pasożytujący z reguły w jelicie cienkim lisa. Wywoływana przez niego echinokokoza wielokomorowa ma cechy choroby nowotworowej i może przebiegać śmiertelnie. Do zarażenia może dojść przez spożycie lisiego kału, obecnego na grzybach, jagodach, czosnku niedźwiedzim i innych roślinach leśnych. Czy po każdych leśnych zbiorach zażywasz tabletkę przeciw pasożytom – z obawy, ze mogłeś zarazić się bąblowcem?


Mutacja genu MDR1

Chociaż częstotliwość występowania powikłań neurologicznych po zażyciu tabletki na odrobaczenie u psa jest niska, istnieją rasy dotknięte mutacją genu MDR1, dla których kuracja przeciwpasożytnicza może skończyć się śmiercią. Gen ten, znajdujący się na komórkach ścian naczyń krwionośnych, odpowiada za prawidłowe wchłanianie leków, zatrzymując związki toksyczne w naczyniach krwionośnych mózgu. Jego mutacja sprawia, że leki pokonują barierę krew-mózg. A niebezpieczne substancje przenikają do mózgu, działając znacznie silniej, co poważnie zwiększa ryzyko działań niepożądanych. Już w latach 80-tych ubiegłego wieku stwierdzono ciężkie objawy neurotoksyczne u psów, którym podano leki przeciwpasożytnicze: zaburzenia koordynacji ruchu, dezorientację, silne ślinienie, wymioty, drgawki czy śpiączkę.

Rasy dotknięte mutacja genu MDR1

Mutacja genu MDR1 występuje najczęściej u następujących ras:

  • owczarek szkocki długowłosy (86%),
  • owczarek szkocki krótkowłosy (55-57%),
  • whippet długowłosy (42-65%),
  • owczarek australijski (20-50%),
  • owczarek szetlandzki (7-35%),
  • McNab (30%)
  • owczarek angielski (7-15%),
  • bialy owczarek szwajcarski (14%),
  • chart Silken Windhound (18-30%),
  • owczarek niemiecki (6-10%),
  • owczarek staroangielski (5%)
  • bobtail (1-11%)
  • mieszanki ras (2-7%),
  • owczarek Border Collie (1-2%)


Rodzaje pasożytów u psa

Endoparazyty zagnieżdżają się zwykle w jelitach, infekcja może jednak dotyczyć także innych organów: wątroby, płuc, serca czy skóry. W naszych szerokościach geograficznych występują najczęściej obleńce i płazińce. Ta pierwsza grupa – robaki obłe – obejmuje przede wszystkim glisty, nicienie, włosogłówki czy tęgoryjce. Do robaków płaskich należy tasiemiec psi, krętkowy i bąblowcowy. Częstym lokatorem psich jelit są również lamblie – nie są one jednak robakami, lecz pierwotniakami. Z powodu coraz częstszych podroży i rosnącej liczby adopcji psów zza granicy coraz częściej dochodzi do zarażenia obcymi dla naszego regionu pasożytami. Są to głównie robaki atakujące serce lub skórę, jak nicień sercowy i podskórny, które wywołują dirofilariozę, oraz przywry płucne czy wątrobowe.

Dwa psy
Pies może zarazić się pasożytami od innych zwierząt.

Pasożyty nie są z gruntu złe

Organizm psa zwykle nie jest zupełnie pozbawiony pasożytów, lecz nastawiony na pokojową koegzystencję. Niewielka obecność małych sublokatorów najczęściej nie ma działania chorobotwórczego, lecz służy za trening dla psiego układu immunologicznego poprzez tworzenie swoistych przeciwciał, zapobiegających masowego zagnieżdżaniu się pasożytów jelitowych. Większość takich sublokatorów wywołuje chorobę tylko w przypadku znacznego spadku odporności: dotychczas nieaktywny pasożyt zaczyna się wtedy intensywnie namnażać i atakować nowe komórki. Dopiero wtedy konieczna jest ingerencja – ale wcale nie musi to być silna dawka chemicznego koktajlu.


Test zamiast tabletki

Większość stosowanych u psów pigułek odrobaczających nie jest spowodowana podejrzeniem obecności pasożytów czy zgoła konkretnymi objawami chorobowymi, lecz zwykłą ostrożnością czy poczuciem obowiązku, skutecznie wyrobionym przez weterynarzy. Z obawy przed potencjalnym wrogiem i bez zdiagnozowania zarażenia aplikujemy psu chemikalia, które z czasem rozregulują jego system immunologiczny. Zamiast regularnej tabletki dużo zdrowszy będzie test psiego kału na obecność parazytów. To nieinwazyjne badanie o dużej wartości diagnostycznej. Zebrane w ciągu trzech dni próbki psich odchodów – pasożyty bowiem nie wydalają jaj codziennie – pozwolą na stwierdzenie obecności niepożądanych lokatorów. U naszych zachodnich sąsiadów test kału coraz częściej zastępuje tabletkę na odrobaczenie. Według wiodących niemieckich i szwajcarskich laboratoriów tylko 10-14 % nadesłanych próbek kałowych wykazuje obecność pasożytów. Oznacza to, że w olbrzymiej większości przypadków (86 – 90%) lek na odrobaczenie byłby zupełnie niepotrzebny.

„Chemiczne leki odrobaczające powodują ogromne uszkodzenia flory jelitowej i sprawiają, że jelita są bardziej podatne na nowe infekcje za każdym razem, gdy podawana jest tabletka. Może się zdarzyć tak, że flora jelitowa jest tak zaburzona, że pasożyty wciąż powracają i psy odrobaczane są wielokrotnie. Fatalna spirala. Regularne kuracje odrobaczające zalecane przez lekarzy weterynarii i przemysł farmaceutyczny mogą spowodować poważne uszkodzenie jelit i prowadzić do chronicznych problemów trawiennych lub chorób układu odpornościowego”.
Dr Jutta Ziegler, znana niemiecka lekarka weterynarii i autorka książek

 

Tabletki na zapas przyczyną lekoodporności

Kolejną konsekwencją nadużycia środków na odrobaczenie u psów jest coraz częściej występujące uodpornienie pasożytów na aplikowane leki. To argument o przytłaczającej wadze, bo w obliczu prawdziwego niebezpieczeństwa leki przeciwpasożytnicze, których jest stosunkowo niewiele, przestają działać. Podawanie zdrowym psom leków na zapas nie tylko osłabia ich system immunologiczny i zmniejsza szanse na naturalne zwalczenie parazytów w przypadku ich namnażania. Jest również bezpośrednią przyczyną lekoodporności, znanej dotychczas głównie z dziedziny antybiotyków.

Odrobaczanie w naturze

Nie oznacza to rzecz jasna, że powinniśmy ignorować potencjalne ryzyko ze strony pasożytów i nie podejmować żadnych środków ostrożności. Warto spojrzeć jednak w kierunku natury i wziąć z niej przykład. Jak radzą sobie z niepożądanymi gośćmi zwierzęta żyjące dziko? Czyżby bez miesięcznej pigułki wszystkie umierały z powodu namnażających się robaków? W żadnym wypadku! Zdrowy, dobrze funkcjonujący organizm z wyważoną florą jelitową zwykle nie ma problemów z zarobaczeniem. Zwierzęta żyjące dziko w naturalnym środowisku instynktownie zjadają wybrane zioła i inne rośliny o właściwościach przeciwpasożytniczych, aplikując sobie samodzielnie kurację przeciwrobakową¬. Do takich naturalnych bohaterów w walce z niepożądanymi gośćmi należą rośliny o gorzkim smaku, dużej zawartości olejków eterycznych lub o liściach czy nasionach wyposażonych we włoski.

Naturalne odrobaczanie psa

Na rynku istnieją już gotowe i w 100% naturalne preparaty na odrobaczanie psów w formie suplementu. Zawierają zwykle mieszankę ziół, stwarzających nieprzyjazne dla pasożytów warunki i ograniczających ryzyko ich rozwoju. Takie środki wspierają prawidłową pracę jelit, nie zaburzając naturalnej flory bakteryjnej, trawienia czy przyswajalności jelitowej. Nie obciążają również pracy nerek i wątroby, nie wywołują alergii, lecz dodatkowo wzmacniają układ odpornościowy.

Do roślin działających przeciwpasożytniczo należą między innymi:

  • dymnica
  • wrotycz
  • jagody jałowca
  • pestki dyni
  • liście dzikiego czosnku
  • piołun
  • oregano, tymianek, goździk
  • żołędzie i kora dębu,
  • cudacznik
  • kamala
  • torf
  • rabarbar dłoniasty (rzewień chiński)
  • nerecznica (rodzaj paproci)
  • bylica
  • palma betelowa (areka katechu)
  • kolcorośl
  • morela japońska
  • piwonia chińska
  • korokowiec amurski
  • cynowód (złotnica)
  • kopytnik

Jak odrobaczyć psa samemu?

Chorobom spowodowanym zarobaczeniem najlepiej zapobiegać zamiast je leczyć. Fundamentem zdrowego organizmu jest dobrze funkcjonująca flora jelitowa, o którą zadbasz wybierając naturalne, nisko przetworzone jedzenie i unikając zbędnych kuracji farmakologicznych. Dodawaj do psich posiłków raz na tydzień wiórki kokosowe, zmielone pestki dyni, startą marchewkę i świeże lub suszone zioła, takie jak oregano, majeranek, miętę czy pietruszkę. Działają one profilaktycznie przeciw pasożytom, stwarzając nieprzyjemne dla nich środowisko. W przypadku zdiagnozowanego zarobaczenia warto najpierw sięgnąć po sprawdzone naturalne preparaty, oparte na mieszankach ziół, przypraw i innych roślin. Chemiczna kuracja odrobaczająca powinna być ostatecznością – jeśli wszystkie inne metody zawiodą.

Podsumowanie

Tabletki na odrobaczanie psa stosowane regularnie i na zapas powinny jak najszybciej odejść do lamusa. Wbrew powszechnie stosowanej nomenklaturze nie działają profilaktycznie i z czasem mogą prowadzić do deregulacji naturalnej ochrony przed chorobami, jaką jest silna flora bakteryjna jelita. Testy próbek kału w połączeniu ze zdrową dietą wymagają z pewnością więcej trudu, ale są zupełnie nieinwazyjne i nie wyrządzają szkód w organizmie. Naturalne przeciwpasożytnicze preparaty roślinne działają może wolniej niż silnie chemiczny skład tabletki na odrobaczenie, ale przy właściwym stosowaniu są wolne od niepożądanych skutków ubocznych.